Hejter i troll w sieci – kim są i jak sobie z nimi radzić?

Dzisiaj chciałabym poruszyć problem hejtu i trollowania (ang. trolling) w sieci. Uważam, że jest to bardzo ważny i poniekąd ciekawy temat. Odkąd zaczęłam pisać bloga, bacznie obserwuję wirtualny świat i to, co się w nim dzieje. Dochodzę do wniosku, że wbrew pozorom, w jego zakątkach czyha wiele niebezpieczeństw.

Na pewno słyszeliście o tzw. hejcie i trollowaniu. Zastanawialiście się skąd się to bierze? Co kryje się za tymi zjawiskami?

Bo przecież szczęśliwy, spełniony człowiek nie ma potrzeby wyrządzać nikomu w ten sposób krzywdy. Nie krytykuje, ani nie ocenia. Nie wylewa w Internecie swoich frustracji. Nie musi nic nikomu udowadniać. Nie dowartościowuje się kosztem innych.

W artykule spróbuję przedstawić, jakie cechy charakteryzują hejtera i internetowego trolla i co kieruje takimi osobami. Moim subiektywnym okiem oraz na podstawie tego, co udało mi się przeczytać o tym zjawisku. Na koniec napiszę, jak sobie radzić z takimi wirtualnymi problemami.

Hejter i troll – kim są?

Zacznijmy więc od tego, czym jest w ogóle hejt i trollowanie. Zapewne każdy wie, że słowo „hejt” pochodzi od angielskiego hate, co oznacza „nienawidzić”. Mianem hejtera określa się osobę, która publikuje w Internecie agresywne, obraźliwe lub skrajnie krytyczne komentarze pod czyimś adresem. Prawie zawsze oparte są one na niewiedzy i złośliwej krytyce.

Pojęcie trollowania pochodzi od angielskiego terminu trolling for fish, co oznacza wędkowanie na ruchomą przynętę.

Troll nieco różni się od hejtera. Internetowy troll szuka zazwyczaj atencji. Zarzuca haczyk z przynęta niczym w poszukiwaniu ryb.

Stara się za wszelką cenę zwrócić na siebie uwagę poprzez wpisy, bądź kontrowersyjne komentarze, którymi ma na celu wpłynąć na innych użytkowników, aby ich emocjonalne i kąśliwe opinie wyszły na światło dzienne i ośmieszyły lub obraziły daną osobę.

W ten sposób dowartościowuje się i czuje się lepszy. Jego celem jest manipulacja i bycie górą nad przeciwnikiem.

Oczywiście należy umieć odróżnić konstruktywną krytykę od wyżej opisanych zjawisk. Ktoś może mieć inny punkt widzenia i wyrazić go w elegancki sposób, nie obrażając przy tym innych.

Mając do czynienia z jakąkolwiek krytyką, trzeba sobie zadać pytanie, czy ta osoba ma dobre intencje?

Jeśli odpowiedź brzmi: „Nie”, prawdopodobnie mamy do czynienia z trollem, bądź hejterem.

Dlaczego ludzie hejtują i trollują?

Powodem, dla którego to robią może być zawiść lub zazdrość, a także potrzeba dowartościowania się kosztem innych, nierzadko również chęć zemsty.

Tacy ludzie, zamiast skupić się na sobie i dążyć do czegoś lepszego w swoim życiu, siadają przed ekranem komputera i dając upust swoim emocjom, zalewają Internet falą frustracji i złości.

W takim postępowaniu ułatwieniem jest dla nich fakt, że nie dzieje się to na żywo, w świecie realnym. Gdy uda im się osiągnąć zamierzony cel, czerpią z tego rozrywkę i czują się lepiej z samym sobą.

Hejter, czy troll jest zazwyczaj pełen kompleksów, czuje potrzebę wyżycia się na kimś, kto według niego wydaje mu się np. odnosić większe sukcesy, czy po prostu robić coś dobrze, czego mu najzwyczajniej zazdrości.

Gdy doprowadza do jego ośmieszenia, odczuwa ulgę i poprawia sobie humor. Jego złośliwa i nieuzasadniona krytyka podyktowana jest zawiścią. Sieje ferment w wirtualnym świecie, podając często niekoniecznie prawdziwe informacje.

Internetowy troll – cechy

Wpisując w wyszukiwarkę: internetowy troll cechy, pierwsze przeczytane przeze mnie zdanie brzmi:

Internetowy troll to okropny człowiek w realu – badania wykazują korelacje. Osoby zaangażowane w trollowanie w rzeczywistości charakteryzują się takimi cechami osobowości jak: makiawelizm, narcyzm, psychopatia oraz sadyzm.

Tekst pochodzi ze strony: https://www.benchmark.pl/aktualnosci/internetowy-troll-to-okropny-czlowiek-sadysta.html

Makiawelizm zaś, według Wikipedii, to cecha osobowości polegająca m.in. na braku uczuć wyższych, instrumentalnym traktowaniu innych i chłodnych relacjach interpersonalnych. Osoby z tą cechą osobowości często manipulują innymi, chcąc osiągnąć zyski tylko dla siebie. Nie liczą się z potrzebami partnerów interakcji. Są nieufni i lekceważący.

Konsekwencje hejtu i trollowania

Jeśli z jakiegoś powodu zdecydujesz się na hejterski krok, bądź wejdziesz w rolę internetowego trolla, zastanów się milion razy, ponieważ nie każdy będzie w stanie poradzić sobie psychicznie z takim wirtualnym atakiem.

Człowiek pewny siebie oleje temat, ponieważ dojdzie do wniosku, że nie warto walczyć z kimś, kogo nie widać. Nie weźmie sobie do serca złośliwych komentarzy.

Jednak nie po wszystkich spłynie to jak po kaczce.

W przypadku, gdy hejt dotyczyć będzie osoby wrażliwej, może się to na niej odbić w bardzo negatywny, wręcz destrukcyjny sposób.

Wylewanie komuś pomyj na głowę w wirtualnym świecie może obniżyć jego poczucie wartości. Nie kończy się to jednak tylko na tym. Życie w stresie może również doprowadzić ofiarę hejtu do problemów zdrowotnych.

Taka osoba może cierpieć nie tylko na bezsenność, ale także depresję, czy nerwicę, a nawet może mieć myśli samobójcze. Czy naprawdę chciałbyś mieć kogoś na swoim sumieniu?

Jak sobie radzić z hejtem i trollowaniem?

Mówiąc najprościej, najlepiej nie robić nic. Opinie hejterów i trolli są pełne fałszu i zawiści. Nie stanowią prawdy o nas, więc nie warto się nimi przejmować. Wirtualny dręczyciel żywi się każdym naszym wybuchowym komentarzem.

Mamy więc dwie opcje: odpowiedzieć na taki atak inteligentnie, z głową, nigdy personalnie! Musimy podejść do sprawy na chłodno, nie możemy dać się sprowokować hejterowi, ani pokazać naszych emocji.

Wirtualny sadysta ukryty za ekranem komputera tylko czeka na naszą reakcję i pragnie, abyśmy zostali wytrąceni z równowagi. Jest jeszcze jedna, najlepsza opcja, czyli zastosowanie się do słyszanego dość często tekstu:

Nie karmić trolla

Zachować spokój, uśmiechnąć się, zająć się czymś wartościowym, nie tracić cennego czasu na bezowocne dyskusje, które i tak do niczego nie doprowadzą.

Najważniejsze, aby zrozumieć, że to nie osoba hejtowana ma problem, tylko właśnie ta hejtująca, bądź trollująca.

Zapewniam Cię, wirtualne potwory same zatrują się własnym jadem, więc nie dolewajmy oliwy do ognia. W zamian wyślijmy im w myślach dużo miłości. ❤

Jestem ciekawa, czy spotkaliście się z opisanymi przeze mnie zjawiskami?

Mam nadzieję, że nigdy nie padniecie ofiarą hejtera, czy trolla, a jeśli tak, to po prostu postąpicie według mojej rady: Nie karmić trolla, nie tracić na niego ani sekundy swojego życia!

Jeśli podoba Ci się mój blog, zachęcam Cię do odwiedzenia mojego profilu na Facebooku i Instagramie.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s